Może rzuciło wam się w oczy że na tym blogu nie ma chyba żadnej pracy z dodatkiem silikonu... To dlatego że zwyczajnie nie umiem go używać! W zeszłym tygodniu wkurzyłam się, wygrzebałam z szafy tubkę silikonu i zużyłam całą do ostatniego grama, testując najróżniejsze końcówki i..... jestem jeszcze bardziej zła! Narobiłam tylko pseudośmietanek chyba ze 30 a żadna nie nadaje się do użycia. Nie wiem, co robię źle... Mam kilka tylenk, próbowałam i z silikonem z pistoletu i z takim z tubki i nic! PORAŻKA po całości! No bo powiedzcie sami... czy którakolwiek śmietanka przypomina śmietanke?
niedziela, 18 września 2011
sobota, 17 września 2011
Było sobie pudełko czyli warsztat pracy oczami Bell
Było sobie pudełko. Białe, z metalowymi elementami. Za duże, by nazwać je małym, ale za małe by nazwać je dużym. Jak każde szanujące się pudełko ma dwa uchwyty po bokach - z których nikt i tak nie korzysta - i pokrywkę. Pokrywka stanowi jednocześnie tło do zdjęć i prowizoryczną podkładkę, więc jest bardzo ważna.
Pudełko stoi razem z innymi pudełkami (swoją drogą, pudełko to bardzo dziwne słowo, nie sądzicie) na półce.
Ot tak:
Pudełko stoi razem z innymi pudełkami (swoją drogą, pudełko to bardzo dziwne słowo, nie sądzicie) na półce.
Ot tak:
Otwórzmy więc pudełko i zajrzyjmy do środka...
U samej góry jak widać leży paleta, taka do farbek. Kiedyś mieszałam na niej fimo liquid ale tak ciężko się zmywa że zrezygnowałam z tego pomysłu. Czasem jednak modelinę maluję, więc i paletę mam pod ręką. Niżej znajduje się blok. To właśnie na nim lepię.
Niżej widać chusteczki nawilżane - podczas pracy z modeliną używam ich bardzo często - oraz pudełko z półfabrykatami które omówię później.
Po podniesieniu kolejnych tajemniczych przedmiotów widzimy następne - plastikową szafeczkę, farby, pudełko z fioletową pokrywką i jakiś prześwit pudełka z żółtą. Zapamiętajcie kolory pokrywek, bo pojawią się w dalszej części posta ;)
Oto pudełko żółte - mój prywatny składzik modelinowy.
Teraz kolej na fioletowe - trzymam w nim wyroby które z różnych względów nie doczekały się wykończenia lub w którymi po prostu nie mam co chwilowo zrobić :)
Ale powróćmy do przybornika z samego szczytu pudełka. Chwilowy jest taki na wpół pusty, bo dopiero co w nim wysprzątałam ;)
W jego przegródkach znajdują się wałki millefiori, praska do modeliny (której w sumie nie używam), pastele, koraliki i wiele innych zreczy. Szczególną uwagę chciałabym zwrócić na pastele - tak, to ten woreczek o nieokreślonym kolorze. Trzymam je tam wszystkie razem, tzn kolory których używam najczęściej i gdy są potrzebne, po prostu wysuwam końcówkę danego koloru z woreczka i zeskrobuję nożykiem lub ściągam pędzelkiem troszkę koloru. Bardzo wygodne rozwiązanie, bo pozwala uniknąć brudzenia rąk i wszystkiego wokół :)
Pamiętacie jeszcze czarną szafkę? Trzymam w niej resztę dziwnych rzeczy :) Woreczki strunowe, wstążki, korek z którego robię koreczki do butelek, trochę półfabrykatów i ozdób. Ogólnie szafka jest bardzo przydatna, ale ma jedną zasadniczą wadę - za łatwo się otwiera. Szufladki wylatują same, już nie raz zbierałam wszystko z podłogi. Dlatego też fotografuję od tyłu, nawiasem mówiąc, przód jest zaklejony plastrem ;)
W kolejnym pudełku , które że się pochwalę sama ozdobiłam- a raczej zaczęłam i nie mogę dokończyć ale i tak mi się podoba - trzymam foremki. Mam obecnie 3 foremki silikonowe, 4 metalowe i 8 takich, które zrobiłam samodzielnie.
I reszta przyborów- rękawiczki jednorazowe, fimo Liquid i TLS (mam jeszcze taką dziwną rzecz do sklejania której nie używam :)), szklane buteleczki i bigle.
Poza tym w swoim pudełku mam jeszcze notes z projektami i szablon do cięcia, a także parę innych nieistotnych drobiazgów których nie chciało mi się fotografować :PP
Hmm... moze pisząc tego posta łamię jakieś kosmiczne prawo? Artysta chyba nie powinien zdradzać zbyt wielu swoich sekretów a ja jakby nie patrzeć wpuszczam was właśnie do tajemniczego kącika. No cóż, dlatego między innymi zamieściłam zdjęcia, a nie film - za dużo mogłabym na nim zdradzić :)
Mam też mały konkurs dotyczący tego posta. Kilka pytań, mianowicie. Zostanie zakończony gdy padnie poprawna odpowiedź, a nagrodą jest tutorial na flagę z poprzedniego posta i reklama w poście. A oto pytania (niektóre są podchwytliwe :PP):
1. Pamiętacie post o moje idealnej ,,gorfownicy"? Mój patent pojawił się na kilku z powyższych zdjęć. Waszym zadaniem jest go znaleźć :)
2. W pudełku z modeliniakami widać kilka zielonych przedmiotów - babeczkę, wafelek - jak sądzicie do czego były mi potrzebne i dlaczego akurat zielone (odpowiedź na pierwszą część pytania znajduje się w poście)
3. W pudełku z foremkami widać szklaną kulkę. Jak myślicie, do czego jej używam?
Dobra, 3 chyba wystarczą :)
Powodzenia!
czwartek, 15 września 2011
Flaga Wielkiej Brytanii metoda millefiori + kolczyki wkrętki
Zastanawiam się nad usunięciem tego drugiego bloga. Jak się nad tym zastanowiłam, to stwierdziłam że musiałabym wszystko tam od nowa wklejać i wgl jakoś nie ogarniam pingera ;) Ale jakbyście byli czymś zainteresowani z tego bloga, to mogę zrobić na zamówienie podobne rzeczy. Kolczyki we flagę też :)
czwartek, 25 sierpnia 2011
Zaczynam sprzedaż :)
Nie na tym blogu, ale będę tam umieszczaś większość z prezentowanych tu prac :)
Zapraszam serdecznie i liczę na jakiś odzew.
http://hand-made-by-bell.pinger.pl/
Osoby które na tym blogu są obserwatorami, w ciagu pierwszych dwóch tygodni mają 20% zniżki, tak na dobry początek
Zapraszam serdecznie i liczę na jakiś odzew.
http://hand-made-by-bell.pinger.pl/
Osoby które na tym blogu są obserwatorami, w ciagu pierwszych dwóch tygodni mają 20% zniżki, tak na dobry początek
piątek, 19 sierpnia 2011
Modelinowy koralik modułowy
Wzorek jakiś specjalnie wyszukany nie jest, to było ot tak na próbę ;)
Nie odpowiedzieliście mi na pytanie dotyczące sprzedaży moich modeliniaków... Uważacie że to dobry pomysł?
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
Idealne narzędzie do robienia gofrów + drobne zmiany
Długo szukałam czegoś, co nie robiłoby dziurek w kształcie kwadratu tylko hmm... ostrosłupa :) Znalazłam coś takiego, może niedługo zdradzę co to, szykuję właśnie post o narzędziach których używam i ogólnie moim warsztacie pracy, wiec może przy okazji coś tam mi się wypsnie. A może ktoś zgadnie wcześniej ;>
Tutaj prezentuję gofra wykonanego owym cudownym narzędziem (tak wiem, krzywy i niewycieniowany, ale skupcie się na tych pięknych dziurkach ;))
Tutaj prezentuję gofra wykonanego owym cudownym narzędziem (tak wiem, krzywy i niewycieniowany, ale skupcie się na tych pięknych dziurkach ;))
A co do wspomnianych zmian... Postanowiłam dorzucać do postów troszkę swoich zdjęć, czasem jakieś przepisy, ogólnie troszkę poszerzyć tematykę bloga (oczywiście wątkiem głównym nadal pozostaje modelina ;))
Zastanawiam się też nad założeniem drugiego bloga na pingerze, na którym będę prezentować wyłącznie swoje prace. Chciałabym też zacząć je tam sprzedawać. Co wy na to?
A teraz jak Bell spędza wakacje :)
czwartek, 11 sierpnia 2011
Wyniki konkursu :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

