Miałam baardzo ambitne plany na te święta (filcowane jajka, modelinowa święconka). Cóż, nie wyszło. Nie miałam ani weny ani ochoty nic lepić, więc skończyło się na jednym zielonym filcowym jaju, które nie jest warte wstawiania tutaj. Ale jako że coś modelinowego musi być, to przegrzebałam google i znalazłam kilka ciekawych prac innych osób :)
Niech zajączek szczodry będzie
i z jajeczkiem do was przybędzie,
niech święconka smaczna będzie,
a w Dyngusa woda wszędzie.