Mam jeszcze dwie pary. Wszystkie dostępne tu http://srebrnaagrafka.pl/sklep/bell
pierwsze, takie ciutke okaleczone
I porównanie do pieniążka
I drugie.... hemm... krejzolskie takie? :D
No. może to ostatni wpis przed końcem świata :D Ale mam już plany hemm.. na tę okoliczność. Będziemy zabijać zombiaki. Tudzież moich sąsiadów, tak wyszło. Miłego! :)
♥♥♥
Jeżeli chcesz być szczęśliwy - po prostu bądź.
Nie odkładaj szczęścia na później.
Nie trać czasu na spełnianie cudzych oczekiwań.
Idź własną drogą.
Jeżeli jej znalezienie wymaga zmiany - zmieniaj.
Każda chwila jest dobra, by zmienić coś w swoim życiu.
Nie czekaj na idealny moment - wybierz moment i spraw, aby był idealny.
Cokolwiek jest Twoją wymówką, która powstrzymuje Cię od zmiany - już czas przestać w nią wierzyć.
Tak o, świątecznie. Święta już za troszku ponad tydzień. Czujecie to? Śniegu nie ma prawie. Tak jakoś łyso. Chociaż w sumie... co ja się martwię świętami, jak w piątek koniec świata :o? Planujecie jakieś grubsze imprezy z tej okazji ;p?
Takie tam, niemodelinowe. Nie wiem czy się chwaliłam, ale zamówiłam trochę kaboszonów i baz już jakiś czas temu. A, nawiasem mówiąc, zmieniłam troszkę wygląd zdjęć na bloga. Od dzisiaj będą miały zaokrąglone rogi. Chyba ładniej, co?
...czyli post z serii ,,dla ambitnych". Przetestowałam to mogę się z wami podzielić swoja tajemną wiedzą. U mnie akurat dwa tygodnie bez internetu zbiegło się z trzema dniami nie chodzenia do szkoły, więc miałam pole do popisu. Ale do rzeczy.
Przez dwa tygodnie bez internetu można:
-> przerobić bluzkę (tudzież dofilcować przesłodkie serduszka na łokciach)
->wysprzątać calutki pokój
->upiec:
- ciasto
- drugie ciasto
- trzecie ciasto
- babeczki (słit sixtiin! nie no w sumie to się nie liczy. miałam już internet. ale musiałam się pochwalić ^.^)
-> uszyć bluzkę (dobra, jeszcze nie uszyłam, ale mam materiał, ambicje i dam radę! :D)
-> zrobić milion zdjęć na bloga
-> zrobić milion par modelinowych kolczyków
-> zrobić fajny użytek z ćwieków
-> uczyć się matematyki po dwie godziny codziennie (a czasem nawet po 4 o.O przypominam, jestem biolchem.)
-> uczyć się biologii i chemi niewiele mniej niż matematyki <3
-> zrobić 5 zaległych zadań na plastykę
-> zapisać pół pamiętnika i troszkę ogarnąć się psychicznie
-> spędzić czas z rodziną, choć to akurat nie było zależne od internetu
-> przypomnieć sobie jak gra sie w simsy
-> przejrzeć stare zdjęcia i filmy i strasznie się z nich śmiać
-> i jeszcze tysiąc innych rzeczy o których pewnie zapomniałam a przypomni mi się zaraz po opublikowaniu tego posta :)
No. jak mówiłam wcale się nie obijałam i mam sporo nowych rzeczy do pokazania. Więc jeśli ktokolwiek to jeszcze czyta... enjoy! : *
MŁODSZEJ ODE MNIE O PONAD PÓŁ ROKU (i nie myśl że teraz ta kwestia ulega zmianie)
Najlepsze życzenia :*
Słodziaśnych przyjaciół (bo nie wiem czy mogę używać na blogu niecenzuralnych słów :|)
Dużo miłości!
Samych szósteczek, zwłaszcza z matmy :*
I spełnienia wszyyyystkich marzeń!
I żeby zawsze było słodko
I żebyś zawsze była szczęśliwa ♥
(kradne profilowe z fejsbuka bo wszystkie przypałowe foty są zbyt przypałowe żeby je publikować)
No. Kto się dołącza do życzeń?
A te takie gwiazdeczki w tytule to śnieg. Nie, nie myślę, że nie macie okien ale chcę tak jakoś upamiętnic śnieg. Nawiasem mówiąc, mam juz internet. Czekajcie na nowe posty :*
Śniegowo!
Czy wam też ta piosenka kojarzy się z nimą :D? Bo nie chciałam wstawiać Last Christmas, wiecie, to taki zbyt banalne
limit zostal wyczerpany. to znaczy mniej wiecej tyle, ze do konca miesiaca nie mam internetu. takze post bedzie w grudniu :p ale moze nie bede sie przez te 10 dni obijac ;) takze tego. enjoy!