Jestem sobie artystą czyli Tu Sprzedaję http://srebrnaagrafka.pl/artysci/bell

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Stare wisiorki w nowej odsłonie

Pamiętacie wisiorki które powstały jakiś czas temu? Parę dni temu wreszcie się zebrałam i je wykończyłam. To serduszko straszliwie mi się podoba, a że idą święta to postaram się machnąć coś ,,wełnianego" jakąś skarpetkę na prezenty czy coś ;]


Ps: Przepraszam za jakość zdjęć, ale jakoś mnie naszło żeby o 20 robić fotki :P

PS2: Mam ograniczoną ilość półfabrykatów w tym kolorze, więc gdyby ew. ktoś był chętny na taki wisiorek to piszcie zanim wszystkie zużyję :)

niedziela, 4 grudnia 2011

Buciki dla dziewczęcia

Zeby mi nie zmarzła, w końcu zima jest ;]
Zastanawiam sie poważnie nad imieniem, zamierzałam poczekac z tym aż będzie skończona, żeby sprawdzić co będzi pasowało, ale igły dostanę chyba dopiero na święta a dziwnie się czuję nazywając ją ,,ludzikiem". Chciałabym żeby imię było krótkie ładne i miało slodkie zdrobnienia ;)
Myślałam nad ,,Amelią"... Mogłabym wtedy mówić do niej ,,Mel" albo ,,Lia"... co wy na to? Jestem otwarta na wasze propozycje :)
No ale przejdźmy do rzeczy:




Wiem, że buty są krzywo zszyte, ale to pierwsza moja taka praca a poza tym i tak jestem z nich dumna ;] No i dziewczyna sama w nich stoi, a że jej jedna noga jest trochę krótsza nie sądziłam że to się kiedykolwiek uda.
Ma strasznie malo ruchu w biodrach.. Trudno ją posadzić, o pochyleniu już nie mówię. Po prostu tak nie ma druty tylko łączenie tułowia z nogami.
I jeszcze jedno pytanko: w jakim kolorze włosów byście ją widzieli? Myślę nad taką intensywną czerwienią albo jaśniuteńkim blondem, takim prawie biały.. Z jednej strony w czerwonych będzie taka ciemna ale.. jakoś chcę ludzika z czerwonymi włosami!

niedziela, 27 listopada 2011

Dziewczyna po przejściach...

...czyli próby wykorzystania nieskończonych pokładów starej astry :P Figurka zdążyła już stracić głowę, zaliczyć upadek z szafki po którym jej stopa poszybowała w nieznanym kierunku i nie odnazała się do dziś. A szkoda, bo akurat z tej stopy byłam bardzo zadowolona. Poza tym nie skończyłam jej malować i chyba nie skończę bo skoro i tak jest rozczłonkowana... Ale i tak ma w sobie jakiś urok, prawda?? :D


PS: ta ręka tylko na zdjęciu wydaje się taka duża w rzeczywistości jest jakaś zgrabniejsza ;)

PS2: Mam włoski la ludzika!! Jeszcze tylko zdobyć te głupie igły i go skończe ;]
Macie ochotę na jakieś swiąteczne Candy z filcowymi nagrodami ;)?

środa, 23 listopada 2011

Filcowy ludzik

Zamierzałam pokazać jak będzie już gotowy, ale połamałam igły wiec pracę trzeba na chwilę wstrzymać :P
Ogólnie oczy będzie miał, włosy też (jak wykombinuję jak je zrobić), ale na razie niech przypomina małego łysego kosmitę. Bardzo go (konkretniej: ją) polubiła, więc przyzwyczajajcie się, że pojawi sie czasem na blogu. Nie ma jeszcze imienia, więc sugestie mile widziane.
Tak więc tutaj powstawanie ludzika krok po kroku
To tak w skrócie :) ale teraz do rzeczy.

Tak więc jest wykonany metodą filcowania na sucho. W środku ma druciany szklielet co pozwala mu na robienie takich o akrobacji:

Nie ma również oczu.. ani właściwie żadnych innych jakże potrzebnych rzecz, ale wcale nie przeszkadza mu to w byciu fajnym ;]
Może przytulać się do misia

Siedzieć sobie machając nóżkami


Próbowała się nawet mierzyć, ale stoi na palcach więc chyba się nie liczy :)
Odbija mi chyba :P Cóż, mam nadzieję że to pozytywne wariactwo


Moim zdaniem będzie świetna zabawa, tylko musi się zgłosić dużo osób! To co, jesteście chętni?

piątek, 18 listopada 2011

Bell na Formspringu

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące mojej twórczości - kierujcie je na formspringa. Komentarze cieżko czasem ogarnąć, a tam wszystko będzie poukładane :) No, to kto pierwszy?

http://www.formspring.me/hmbybell